strona głowna kontakt reklama
PEELINGI
Piękna w nowej skórze

Uwaga, hormony w natarciu!

poniedziałek, 29 marzec 2010
Coraz częściej słyszymy o problemach natury hormonalnej i to u kobiet w różnym, często bardzo młodym wieku. Hormony wpływają nie tylko na nasz wygląd, ale stan psychiczny i – co się z tym nierzadko wiąże - najbliższe otoczenie. O tym skąd we współczesnej cywilizacji tyle zaburzeń o podłożu hormonalnym, jaki mogą mieć przebieg i czy można się ich ustrzec rozmawiamy z dr Joanną Zalewską – ginekologiem-endokrynologiem.

Skąd dziś słyszymy tyle na temat chorób wywołanych zaburzeniami hormonalnymi? Czy kiedyś tych chorób nie było, czy może po prostu mówiło się o nich mniej?

Zaburzenia hormonalne były obecne zawsze. Natomiast zważmy, że żyjemy coraz dłużej, dzięki medycynie coraz więcej też przeżywa dzieci, które kiedyś umierały w okresie niemowlęcym. Ceną za postęp jest natomiast gorsza kondycja organizmu. Nie bez znaczenia jest również wpływ cywilizacji, to, że kobieta jest często zbyt aktywna i życiowo, i zawodowo. A taka duża zawodowa aktywność nie sprzyja płci.

Aktywność zawodowa i intelektualna jest wrogiem płci?! Dlaczego?

Owszem. Powoduje bowiem dużą aktywność kory mózgowej, a to z kolei hamuje układ hormonalny na wysokości podwzgórza. Jeżeli człowiek poświęca bardzo dużo czasu na rozwój intelektualny, to mózg mówiąc kolokwialnie „nie ma czasu na płeć”. To z kolei oznacza, że mniej jesteśmy wtedy zainteresowani płcią przeciwną, co za tym idzie nasza aktywność seksualna i płodność również są mniejsze.

Jaki jest wpływ jedzenia na zachwiania hormonalne, podobno naszym wrogiem stały się lodówki..?

Tak, to prawda. Odkąd je wynaleziono możemy sobie bowiem pozwolić na tzw. diety eliminacyjne.

Co konkretnie oznacza termin dieta eliminacyjna?

Taką dietą jest np. dieta wegetariańska, czy wegańska – od razu powiem, że nie sprzyjają one płodności. Dlatego stosujące ją kobiety powinny pamiętać o suplementach, dostarczać organizmowi wapnia, bo dieta wegetariańska nie zapewnia jego odpowiedniej ilości, aminokwasów pochodzenia czysto zwierzęcego, od którego zależna jest m.in. aktywność mózgu.

A to mnie dziwi, bowiem zwolennicy diety wegetariańskiej szczycą się tym, że są zdrowsi, mają lepszą skórę, że dopiero, kiedy wyeliminuje się mięso, które ich zdaniem zakwasza organizm, to zaczyna on funkcjonować jak należy, bo człowiek z natury był roślinożercą.

Proszę jednak pamiętać, że ów człowiek z musu był roślinożercą, człowiek jest ze swej  natury mięsożerny.

A co ze stwierdzeniem ze wegetarianie są spokojniejsi?

Nie jest to prawdą. Mimo, że wegetarianie nie jedzą mięsa – ich organizm nadal odczuwa jego potrzebę. Niedostarczenie mu odpowiedniej ilości białka potrafi uruchomić podwyższenie poziomu testosteronu. Prawdopodobnie zostaje uruchomiony mechanizm agresji, który powoduje wydzielanie tego hormonu.

Czy to wynika właśnie z niedoboru białka?

Moim zdaniem tak. Nie ma na to jeszcze odpowiednich badań, ale tak też wynika z moich obserwacji. Zauważyłam to na przykładzie kobiet, które wyjechały do pracy w Wielkiej Brytanii. Pogorszyła im się cera, zaczęły wypadać włosy, a wszystko wiązało się z tym, że zmieniły dietę na warzywną. Często bowiem tamtejsze mięso nie jest dla nich dość smaczne.

A ryby?

Ryby niestety wszystkiego nie zapewnią, więc mimo wszystko zalecałabym spożywać mięso. Oczywiście są osoby, które mają tak nienaganny układ hormonalny, że nic nie jest w stanie go zachwiać, czy zakłócić, ale jednak większość zależy mimo wszystko od prawidłowej, dobrze zbilansowanej diety. Trzeba pamiętać też, o tym się nie mówi, że w diecie wegetariańskiej jest dużo herbicydów i pestycydów, bowiem środki do ochrony roślin są stosowane bez większej kontroli.

Które hormony mają największy wpływ na wygląd skóry, włosów?

Te, które decydują o płci, czyli estrogeny, konkretnie estradiol – u kobiet, u mężczyzn natomiast testosteron. Estradiol odpowiada za dobrą kondycję włosów i cery, natomiast testosteron, zarówno u kobiet jak i u mężczyzn, psuje cerę i powoduje wypadanie włosów.

Czy możemy w jakiś sposób wzbogacić wydzielanie estrogenów?

To wszystko zależy od produktywności jajników. Często stosując terapię hormonalną, np. tabletki antykoncepcyjne, możemy wzbogacić wydzielanie tego hormonu. Zawierają one co prawda estradiol syntetyczny, ale jest on silniej działający od naszego. Dlatego część kobiet stosująca pigułki antykoncepcyjne może poprawić sobie przy okazji cerę.

Które hormony najbardziej pływają na nastrój?

U kobiet ponownie estradiol, przy jego pomocy w mózgu wydzielają się endorfiny, dzięki którym poprawia nam się humor. Od tego hormonu zależy również nasza cierpliwość. Można powiedzieć, że dzięki temu, że mamy estradiol tolerujemy mężczyzn.

Czy takie rozdrażnienie u kobiety może być sygnałem, że estradiolu jest za mało?

Tak jest. Obniżony poziom estradiolu może nawet skończyć się depresją. Kobiety w okresie menopauzy właśnie dlatego mają często problemy ze złym nastrojem.

Czy możemy i warto monitorować ten estradiol w ciągu roku?

Jeżeli jest osoba, która ma zaburzenia, bądź zatrzymania miesiączki, lub są one nieregularne, a połączone jest to z obniżeniem nastroju, lub nadmierną nerwowością – wtedy należy sprawdzić poziom tego hormonu.

Czy mają z nim związek dopamina i serotonina – tzw. hormony szczęścia?

Owszem, są to hormony uwalniane w mózgu i odpowiedni poziom estradiolu sprzyja ich wydzielaniu.

cd ... 1 2 »


« POWRÓT    « PRZEDŹ DO DZIAŁU: WYWIADY « PRZEDŹ DO DZIAŁU: Z EKSPERTAMI